wtorek, 5 czerwca 2012

Guild wars

Wczoraj zakończył się pierwszy etap konkursu na forum Guild Wars 2. Mąż wielki fan oczekujący na premierę namówił mnie do wzięcia udziału. Usiadłam narysowałam a później był bardzo długi proces obróbki i kolorowania. Co prawda nie wyrobiłam się z ostatecznym wyglądem na konkurs, ale usiadłam i skończyłam go już po wysłaniu pracy.




Krew wciąż jest nie dopracowana, ale moja motywacja do wypicowania tej warstwy gdzieś tam zaginęła. Trochę zbliżeń wyciętych z oryginalnego formatu. Pracowałam na obrazie 2500x3000px


Tu widac trochę futra :)

a tu napierśnik wydrapany przez pazury innego Charra oraz mała ozdoba górnej części zbroi
Kolejny element którego zabrakło w pracy konkursowej wycieniowane pasy i klamry utrzymujące nagolenniki na swoim miejscu:


Na koniec ewaluacja czyli jak zmieniała się grafika przy kolorowaniu :D Na linearcie jeszcze brakowało zadrapań, a we wcześniejszej wersji Charr miał tygrysie uszy



 Tu wersja którą wysłałam na konkurs- zabrakło mi tych paru godzin na przytłumienie kolorów, wycieniowania tła i 'odstępu' między postaciami. W ostatecznej wersji (tej na górze) babeczka ma wycieniowane włosy, jej dłonie nie są wybudzone krwią a ubranie dostało wzory takie jak na bucie.



Mam nadzieję,że wybaczycie mi tą odskocznię od scrapowania (i to w takiej ilości kadrów :P ), ale musiałam się z wami podzielić moim tworem spędzającym mi ostatnio sen z powiek :P Wiem już że jestem na przegranej pozycji bo w konkursie udział wzięła też moja siostra ;P 

 Pozdrawiam
 

2 komentarze:

rrrrobaczek pisze...

Super! Jestem pod wrazeniem :o

mirosek pisze...

Łał!!! świetny rysunek!!!
Tak się przyglądam ... i dochodzę do wniosku, że scrapki zajmują chyba mniej czasu :)